<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Forun Klanu Białego Wilka</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=50#p50</link>
<guid isPermaLink="false">50@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: #FF00FF">*Popatrzył na Vyr'a po czym odpowiedział*Karczma oczywiście ,że pójdziemy a do sklepu z odzieniem też*Dodał jeszcze*A jest tu jakiś sklep z bronią lub kowal*Spytał*</span>]]></description>
<pubDate>Âroda 20 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 20 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=49#p49</link>
<guid isPermaLink="false">49@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: #FFFF00"><strong>*<em>Patrzył na sklep z odzieniem</em>* Pójdziemy? Przydałoby się trochę odświeżyć garderobę... *<em>Spojrzał na karczmę</em>* A potem się napijemy. Co ty na taki plan dnia?</strong></span>]]></description>
<pubDate>Niedziela 17 Maj</pubDate>
<comments>Niedziela 17 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=48#p48</link>
<guid isPermaLink="false">48@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: green">*Obaj mężćzyźni ruszyli w dalszą pordróż. Haold zebrawszy swoje manatki ruszył dalej w drogę u boku swego kompana. Podróż przebiegała mniej więcej spokojnie aż do czasu napotkania śladów. Nie zważali na nie zbytnio i po kilku kolejnych dniach dotarli do małej wioski. Stajnia, karczma ratusz i sklep z odzieniem, tyle co tam mogli znaleźć po za domami.*</span>]]></description>
<pubDate>Niedziela 17 Maj</pubDate>
<comments>Niedziela 17 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=47#p47</link>
<guid isPermaLink="false">47@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*Pozbierał to co miał i też nowe zapasy letkie nie były ale jakoś ruszył*Dobrze idę juz.]]></description>
<pubDate>Sobota 9 Maj</pubDate>
<comments>Sobota 9 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=46#p46</link>
<guid isPermaLink="false">46@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: #FFFF00"><strong>*<em>Po kilku nocach bez snu wrzasnął: </em>* Koniec! Trzeba ruszać! Pierwej tu zginiemy. Miałem faktycznie głupi pomysł... No zabieraj się! Ruszamy!</strong></span>]]></description>
<pubDate>Sobota 9 Maj</pubDate>
<comments>Sobota 9 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=45#p45</link>
<guid isPermaLink="false">45@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: green">Najwyraźniej Vyrondaime zrobił swemu towarzyszowi jakiś ciekawy egzamin. Ponoć go nie zdał. A co miało być dalej? Nikt tego nie wiedział. Było jednak wiadome że muszą szybko opuścić to miejsce inaczej zginą. Tropem ich bowiem podążały orki.. Nie mogli ich nawet dostrzec ponieważ byli dosyć daleko. Nie mogli sypiać lecz o tym nie wiedzieli. Było wiadome jednak że muszą czuwać gdyby chcieli sypiać*</span>]]></description>
<pubDate>Sobota 9 Maj</pubDate>
<comments>Sobota 9 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=44#p44</link>
<guid isPermaLink="false">44@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong><span style="color: #FF00FF">Nie rozumiem.*Zastanawiał się o co biega*</span></strong>]]></description>
<pubDate>Sobota 9 Maj</pubDate>
<comments>Sobota 9 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=43#p43</link>
<guid isPermaLink="false">43@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[No chyba nie trzeba niczego takiego mówić nie? Wstawię tylko sesję jak to się zaczęło.. :<br /><br /><strong>*Noc zapadła dzisiejszego dnia dosyć szybko. W powietrzu dawało się wyczuwać aurę śmierci. Coś było nie tak. Trzech galopujących jeźdźców pędziło w kierunku zamku Zakonu Cienia. Środkowy z nich ubrany był w szkarłatną pelerynę i lśniąca biała zbroje, u pasa zwisał mu długi miecz na szatach jeszcze widniały mu tylko znaki Klanu Białego Wilka. Jeździec po prawej był ubrany identycznie jak środkowy lecz trzymał w ręku jeszcze włócznie z powiewającą białą flagą. Drugi zaś jeździec znajdujący się po lewej był ubrany w granatową szatę, zapewne dowódcą był to i odmieniec jakiś. Wszystko wskazywało na to że ów ludzie są parlamentariuszami. W trasie byli już sporo dni to więc nie dziw że na chwile musieli w cieniu drzewa przystanąć. Zsiedli z koni i usiedli na trawie. Gdy pot z czoła przestał im lecieć wsiedli znów wypoczęci na konie. Z nową siłą ruszyli w kierunku Zakonu Cienia. Po nie długi czasie dotarłszy do bram zakonnym jeździec po prawej z całej siły wbił włócznię w ziemie i czekał na posłańca od Imaraliusa*</strong><br /><br />Grupa Strażników Granicznych odeskortowała posłańców wprost do bram. Potężne, wręcz monumentalne, potrójne wrota bramy Trzech Zabójstw zaczęły się rozwierać, z wysokich murów dybali strażnicy, wciąż niczym posągi trzymając kusze w dłoniach, przyglądali się posłańcom. Graniczni, zasalutowali kapitanowi bramy, sami odjeżdżając galopem w stronę swoich posterunków. Na dziedzińcu można było dostrzec formujące się dwa rzędy Elitarnych Strażników Wieży, który pancerze wtapiały się w cień panujący na placu. Na samym końcu długiego na kilkanaście osób rzędu była osoba poszukiwana. Wielki Mistrz Zakonu Cienia, Książę Devortis, Imaralius Baenre. Odziany w szaroburą opończę drow spoglądał na posłańców świdrując ich karminowym wzrokiem.<br />Czegóż chcą od mnie posłańcy Wilków? Jeśli nie przysyła was Ithardan odejdźcie, gdyż tylko on był godny mego zainteresowania.<br /><br /><strong>Nie przybywamy na polecenie tego zdrajcy! *powiedział spokojnie. Posłaniec spojrzał w oczy Drowa by coś z nich odczytać, niestety niczego takiego nie udało mu się zrobić więc rzekł* Jesteś potężnym wojownikiem zarówno jak i wrogiem. Przynosimy ci nowiny od nowegoAl-Ulryka. Roindu Ashrana. *Z tymi słowami zsiadł z konia. Pozwalał sobie na prawie wszystko. Nie był jedynie bezczelny bo tego kodeks zakazywał. Wyciągnął pergamin i podał Imaraliusowi.<br />tekst na pergaminie głosił:<br />Ja Roindu Ashran, nowy Al-Ulryk z polecenia zmarłego Savajoe który przejął zakon białego wilka po odmowie Ithradana de Lav, wypowiadam ci wojnę. Jeśli odmówisz, znaczy że albo tchórzysz albo jesteś tak wycieńczony wojną z Taur'Othar że nie potrafisz stawić czoła Wilkom. Zaś jeśli przyjmiesz wojnę.. Obejdziemy się z tobą łagodniej.*</strong><br /><br />Mroczny bezgłośnie podał papier służącemu obok, wykonują infantylny dość gest, spojrzał na posłańców.<br />Przyjmuje wezwanie waszego przywódcy, choć nie akceptuje jego osoby, jako następcy. Macie dwanaście modlitw do waszego boga, by opuścić ziemie Zakonu Cienia. Inaczej będziemy strzelać bez rozkazu. Nie radzę wysłać posłańców. Radze odejść.<br />Mroczny uśmiechnął się chłodno, odwracając się na pięcie i krocząc w stronę kolejnego muru obronnego zamczyska.<br />Poinformować radę.<br />Mruknął na odchodne do sługi.<br /><br /><strong>Nie odważysz się nas zabić. Jesteśmy parlamentariuszami! *Po tych słowach oddalili się do koni by odjechać w kierunku gór gdzie stał klasztor wilków. Nie śpieszyli się zbytnio to też 12 modlitw z pewnością minęło..*</strong><br /><br />Nie trafili do celu. Ostrza bełtów przebiły pancerze, chroniące ich wątłe ciała. Zabiły wrażliwe konie. Ich zwłoki leżały na trakcie. Dokładniej to w lesie strażników, bo tam zostały umieszczone. Prawo to prawo, a przed wszystkim to prawo Zakonu.<br />A Zakon nie rzuca słów na wiatr.&quot;]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 8 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 8 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=42#p42</link>
<guid isPermaLink="false">42@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: #FFFF00"><strong>*<em>Otworzył lekko oczy i zaczął się patrzeć na kompana i... Zaczął się chichrać</em>* Żartowałem sobie... *<em>Spoważniał</em>* Ale nie bez celu... Chciałem sprawdzić jak się zachowasz i oblałeś... *<em>Wskazał na wzgórze</em>* Podam Ci tylko jeden powód, to stado szakali... Ale... Czekaj to nie szakale! Znaczy szakale, ale nie krwiożercze bestie! To moi druidzi... Ale to mogły być szakale... *<em>Znowu się zaśmiał</em>*</strong></span>]]></description>
<pubDate>Czwartek 7 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 7 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Tak jak w temacie</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=41#p41</link>
<guid isPermaLink="false">41@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jako że kiedyś miałem w tym klanie rangę Dowódcy wojsk wszelakiej kawalerii pozwolę sobie na innowację. <br /><br />Kawaleria: Atak ++++ defensywa+++<br />Zakon płomienia: Atak +++++ Defensywa: mały +<br />Gwardia generalska: Atak +++++ defensywa +++++<br /><br /><br /><br />Kawaleria: <br />Szwadrony Prawdy - Ciężkozbrojna jazda, uzbrojona w pikę długości 5m, w przypadku złamania, rycerz sięga po miecz długości 65cm, gdy to jest niemożliwe zawsze ma do dyspozycji sztylet o ostrzu 10cm. Chorągiew składa się z 50 zbrojnych, gotowych za kapitana skoczy w ogień. Oficerami Kawalerii Białego Wilka są Pala dyni, szkoleni w twierdzy Zuot&#8217;h święci wojownicy, doskonali przeciw walce z nasieniem diabła, jakim zawsze traktują wroga. <br />Szeregowcy w Szwadronach prawdy. <br /><br />Zakon Płomienia &#8211; Jednostka typowo szturmowa, o bardzo silnym ataku, lecz nikłej defensywie. Kareta tego oddziału składa się z 57 wojów uzbrojonych w lekkie zbroje zdobione czarnymi tunikami. Na głowie spoczywają wzmacniane szyszaki. Jednoręczne miecze umożliwiają im walkę naziemną oraz walkę na koniu, choć na początku jednostka w czasie szarży może rzucać czary, a raczej jeden czar &#8211; kulę ognia. <br /><br />Gwardia Generalska: 10 chłopa, 5 Zaprzysiężonych Paladynów i pięciu magów ognia. <br /><br />Mag ognia &#8211; wyszkolony w 10 letnim procesie szkolenia ognia. Mag uzbrojony w zaklęte magiczne berło, wielu z nich ma też swoje zbroje toteż różnią się wyglądem... Ich uzbrojenie nie raz bywa magiczne. Są obdarzeni ogromną mocą i umiejętnościami. Jeden mag potrafi przy dobrym wietrze zmieść z powierzchni ziemi nawet szarżującą kawalerię. <br /><br />Zaprzysiężony Paladyn &#8211; Szlachetny święty wojownik. Ciężka magiczna zbroja światła, półtora ręczny miecz czystości wykonany z wygrzewanego srebra i magicznej rudy z północnej marchii. Każdy z paladynów musiał przejść 10 twardych prób. Do tego oddziału wystartowało 18 paladynów... 8 nie przeżyło prób. Wojownicy walczący honorowo, za wszelką cenę chcący pokonać przeciwnika. Znają magię światła, oraz ścieżki walki. Fanatycznie oddani Białemu Wilkowi i przełożonym. Niemal przesiąknięci wilczą krwią]]></description>
<pubDate>Âroda 6 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 6 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Jak w temacie</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=40#p40</link>
<guid isPermaLink="false">40@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Imię: Beris<br />ID: 718 <br />Rasa: Ziomek<br />Profesja: Wojownik - Dokładniej Paladyn. <br />Lat 43. <br />Wzrostu 190cm <br />Umiejętności: Dowodzenie legionami; głównie strateg, silna wola, niezmordowana wiara, charyzma, i jakoś walczy. <br />Broń: wielki miecz, o szerokim ostrzu wysadzanym drogimi kamieniami, fajnie wygląda i ma +10 przeciw nieumarłym hehe. <br />Wyposażenie: Ciężka zbroja z pa ladyńskiej stali, zamknięty hełm , nogawice itp. No czołg taki.]]></description>
<pubDate>Âroda 6 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 6 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=39#p39</link>
<guid isPermaLink="false">39@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: green">*Wiadro napełniwszy, zapasy uzupełniwszy, z uśmiechem na ustach ruszył w drogę powrotną. Kroczy, błądził, szukał, wydawało się że zbłądził. Po kilku jednak dobrych godzinach dotarł do swego przyjaciela który przez ten czas zdążył oprzytomnieć w mniejszym bądź większym stopniu*</span>]]></description>
<pubDate>Âroda 6 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 6 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=38#p38</link>
<guid isPermaLink="false">38@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong><span style="color: pink">*Zobaczył malutką wioske zastanawiał się czy nie uzupełnić zapasów*Przyszedłem tylko po wode ale jak juz jestem*Uzupełnił zapasy wzioł wiadro i napełnił je wodą ze studni po czym ruszył tam skąd przyszedł czy tylko dobrą drogą?*</span></strong>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 Maj</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=37#p37</link>
<guid isPermaLink="false">37@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong><span style="color: #FFFF00">*<em>Miał coraz więcej okazji, by się zaprzyjaźnić z ziemią...</em>*</span></strong>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 Maj</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Haold i Vyr :-: Sesja</title>
<link>http://www.kbw.pun.pl/viewtopic.php?pid=36#p36</link>
<guid isPermaLink="false">36@http://www.kbw.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: green">* I cóż można rzec? Rozdzielili się. Złamali zasadę.. Niestety zobaczymy jakie konsekwencję poniosą. Vyr leżał nieprzytomny przy walczących bogach, zaś Haold szukał rzeki. Źle myślał, myśląc że jest nie daleko. Zapuszczał się c raz dalej i dalej. Juz miał stracić wszelką nadzieje gdy dostrzegł studnie. Oczywiście w pierwszym momencie. Gdy rozglądnął się dłużej zobaczył parę domów i mieszkańców malutkiej wioski. Mieszkańcy dostrzegli go zapewne i przychylnie widać byli nastawieni*</span>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 4 Maj</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 4 Maj</comments>
</item>
</channel>
</rss>
